Jak (nie)działa rel=canonical? Testy z własnego podwórka

rel=canonical

W artykule przeczytacie o własnych doświadczeniach i testach z tego jak obecnie działa lub nie działa rel=canonical i jego ustawienia w obrębie jednej lub wielu domen. Do podzielenia się testami zainspirował mnie wątek na grupie FB, gdzie autor pyta o możliwość wykorzystania czeskiego błędu przy przechwyceniu mocy domeny.

Festiwal SEO 2017 Katowice

Kiedyś rel=canonical funkcjonował mniej więcej tak, jak na tym starym obrazku z archiwum MOZ.

rel=canonicalZwróćcie uwagę na ten przykład. Według tego schematu, zewnętrzna domena oraz strony z tej samej domeny, które posiadają kanoniczne URLe, wskazują na oryginał, ten niebieski w środku. Tak było kiedyś, ale teraz już tak nie ma.

Obecnie mam na stronie ustawionych kilka adresów kanonicznych, które wyświetlają się w następujący sposób.

Przykład A:

Ile zarabia pozycjoner

rel-canonicalOpis: Adres kanoniczny jest ustawiony z postu z 2012 na 2016 rok, mimo to wyświetlają się oba.

Przykład B

Google Pingwin

rel-canonicalOpis: Adres kanoniczny jest ustawiony z postu o aktualizacji Pingwin 2.1 na post o aktualizacji 3.0, mimo to wyświetlają się oba.

Przykład C (obecnie nieaktywny)

Miałem ustawione adresy kanoniczne ze stron dotyczących poprzednich edycji Festiwalu SEO na aktualną edycję. Niestety, Google wyrzuciło z indeksu te stronę, na które wskazywały linki kanoniczne, więc założenia linków kanonicznych nie zadziałały.

Przykład D (od klienta)

Kupiłem dla klienta artykuł przez Whitepress. Wydawca trochę kombinował i ustawił w artykule sponsorowanym link kanoniczny, do strony do której miał prowadzić link z treści. Być może chciał, aby ten zakupiony artykuł nie pojawiał się w indeksie. Artykuł jest w indeksie, mimo ustawionego linku kanonicznego do innej domeny.

Przykład E (od klienta)

Jeden z artykułów na Silesia SEM oznaczyłem linkiem kanonicznym aby przekazywał moc na stronę klienta. Artykuł nadał był w indeksie, a stronie klienta to nie pomogło, zatem przywróciłem poprzednie ustawienia.

Przykład E (własny)

Jakiś czas temu został opublikowany przedruk artykułu „Pozycjonowanie umiera! Niech żyje Pozycjonowanie!” autorstwa Sławka Borowego. Artykuł ma ustawiony rel=canonical do źródła oraz link na dole do źródła. Nagłówek gdzieś dostał się do spamiarki i tych tytułów trochę jest w wynikach, ale próżno szukać tam źródła kanonicznego. Co ciekawe, druga kopia opublikowana pod adresem http://www.blog.go3.pl/pozycjonowanie-umiera-niech-zyje-pozycjonowanie/ nie znajduje się w indeksie, a ma tak samo ustawiony link kanoniczny.

Widzimy jak rel=canonical w różnych sytuacjach nie działa. Powstaje pytanie, zatem jak działa rel=canonical? Ktoś ma jakieś doświadczenia, co na pewno działa?


Masz problem? Potrzebujesz fachowej obsługi z zakresu SEM/SEO ? Skontaktuj się z nami, już dziś! Napisz na kontakt@silesiasem.pl

Zapisz się do newslettera wypełniając pola poniżej. Będziesz na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami związanymi z Silesia SEM i informacjami o marketingu internetowym w sieci. Nie spamujemy.

Zostanie wysłany do Ciebie e-mail potwierdzający: przeczytaj zawarte w nim instrukcje, aby potwierdzić subskrypcję.

Twój email:

 Zapoznałem się z polityką prywatności.

 

The following two tabs change content below.

Artur Strzelecki

Niezależny specjalista SEM, który upowszechnia wiedzę o marketingu w wyszukiwarkach internetowych. W wolnych chwilach doradza dużym i małym klientom.

Ostatnie wpisy Artur Strzelecki (zobacz wszystkie)