Stosowanie adblocków w blokowaniu reklam w Polsce – wyniki badania

Rodzina adblocków

W 2017 roku przeprowadziliśmy badania dotyczące wykorzystania adblocków w blokowaniu reklam w Polsce. Kluczowe wyniki badania są następujące:

  • 77% polskich internautów korzysta z adblocka,
  • prawie wszyscy aktywnie go włączają i wyłączają gdy zachodzi taka potrzeba,
  • najważniejszymi powodami blokowania reklam są rozproszenie uwagi oraz zbyt wiele reklam na jednej stronie.

Pełne wyniki badania są dostępne w artykule:

Strzelecki, A., Abramek, E., Sołtysik-Piorunkiewicz, A. (2018). Adblock Usage in Web Advertisement in Poland. Future of Information and Communication Conference (FICC), 5-6 April 2018, Singapore, pp 366-371, 978-1-5386-2056-4/18, IEEE 2018.

Rodzaje stosowanych adblocków

Najbardziej rozpowszechnione rozszerzenia do przeglądarek internetowych, które blokują wyświetlanie reklam to obecnie AdBlock, Adblock Plus, uBlock oraz uBlock Origin. Potocznie rodzinę tych dodatków do przeglądarek nazywa się programami typu adblock.

  • AdBlock (https://getadblock.com/) obecnie jest rozwijany przez grupę programistów i utrzymywany z darowizn od użytkowników. AdBlock jest dostępny dla użytkowników przeglądarek Chrome, Safari, Opery, Firefox i Edge. Obecnie używa go ponad 40 milionów użytkowników.
  • Adblock Plus (https://adblockplus.org/) jest rozwijany przez firmę Eyeo GmbH i jest dostępny dla przeglądarek: Firefox, Chrome, Opera, Safari, Internet Explorer oraz w wersjach przeglądarek na Android i iOS. Rozszerzenie Adblock Plus domyślnie nie blokuje reklam nieintruzywnych. To rozszerzenie jest aktywne na ponad 100 milionach urządzeń[1].
  • uBlock (https://www.ublock.org/) obecnie jest rozwijany przez grupę programistów i utrzymywany z darowizn od użytkowników. uBlock jest dostępny dla użytkowników Chrome, Safari i Firefox. Jego cechą jest blokowanie nie tylko reklam, ale także złośliwych skryptów.
  • uBlock Origin (https://github.com/gorhill/uBlock) rozwijany jest przez twórcę, który wcześniej tworzył uBlock, opuścił jednak tamten projekt i rozpoczął pracę na nim. uBlock Origin obecnie używany jest przez ponad 10 milionów użytkowników[2][3]. Autorzy tego projektu nie przyjmują żadnych darowizn za jego rozwijanie. uBlock blokuje nie tylko reklamy, ale także skrypty śledzące oraz złośliwe strony internetowe. Jego cechą jest mniejsze zużycie zasobów komputera w porównaniu do programu AdBlock Plus[4].

Tabela. 1. Charakterystyka wybranych funkcji adblokerów

AdBlockAdblockPlusuBlockuBlock Origin
TwórcadeweloperzyEyeo GmbHdeweloperzyR. Hill
Finansowanie oprogramowaniadarowiznyreklamodawcydarowiznybez opłat
Rodzaj obsługiwanej przeglądarki internetowejFireFox

Opera

Chrome

Safari

Edge

FireFox

Opera

Chrome

Safari

Edge

Inne

FireFox

Chrome

Safari

 

FireFox

Chrome

Safari

Edge

Rodzaj blokady

a) reklamy

b) malware

c) skrypty śledzące prywatne dane

 

(+)

(-) trzeba włączyć

(-) trzeba włączyć

 

 

(+)

(-) trzeba włączyć

(-) trzeba włączyć

 

 

(+)

(+)

(+)

 

 

(+)

(+)

(+)

 

Liczba aktywnych urządzeń z zainstalowanym adblockiem (dane z 2017 roku) 

40 mln

 

100 mln

 

640 tys.

 

10 mln

(+) – oznaczono zastosowanie blokady, (-) – brak tego typu blokowania (brak domyślnie włączonej reklamy)

Wyniki badania ankietowego

W celu poznania aktywności polskich użytkowników programów blokujących reklamy w przeglądarce internetowej, opracowano kwestionariusz. Na podstawie kwestionariusza przeprowadzono ankietę, w której wzięło udział 774 respondentów. Zaproszenie do wypełnienia ankiety umieszczono w kilku profilach oraz grupach w witrynach społecznościowych, a także przesłano je drogą elektroniczną na skrzynki email. Po kliknięciu w link znajdujący w zaproszeniu, uczestnicy byli przenoszeni do strony z kwestionariuszem.

W ankietowanej grupie badawczej 77% uczestników wskazało, że korzysta z programu adblock, 21,3% nie używa tego programu, natomiast 1,7% nie wie co oznacza ten termin. W grupie osób korzystających z adblock, każdy respondent posiada ten program na komputerze stacjonarnym, a ponadto co czwarty korzystający z adblocka instaluje go również na swoim smartfonie lub tablecie. 67,1% korzystających z adblocka pozostawia go po zainstalowaniu w domyślnej konfiguracji, natomiast 32,9% badanych samodzielnie definiuje sposób działania programu dodając do niego listy filtrów i uruchamiając dodatkowe funkcje.

87,1% aktywnie włącza i wyłącza adblocka. Powodem dla którego, użytkownicy wyłączają działania adblocka jest najczęściej potrzeba tymczasowego dostępu do treści, które z powodu działania adblocka są niewidoczne w przeglądarce. Po uzyskaniu dostępu do treści, użytkownicy ponownie włączają adblocka. Drugim powodem wyłączania działania adblocka jest stałe wyłączenie dla konkretnej witryny internetowej lub dodanie jej do listy wyjątków. 86,7% respondentów udzieliło odpowiedzi, że napotykają adblock wall, gdy korzystają z przeglądarki internetowej. Po napotkaniu tej blokady, 44,5% opuszcza stronę z adblock wall, natomiast 55,5% decyduje się na wyłączenie adblocka lub dodanie strony do listy wyjątków i korzystają z treści udostępnionych przez tę stronę.

Uczestnicy badania najczęściej (50,3%) wskazali jako powód korzystania z adblocka, że reklamy przeszkadzają w odbiorze treści. Drugim istotnym powodem korzystania z adblocka (37,8%) jest wyświetlanie zbyt wielu reklam na jednej stronie. Kolejnymi wskazywanymi przyczynami korzystania z adblocka były wolne ładowanie i wczytywanie stron, ochrona przed wirusami i malware, ochrona prywatności przed śledzeniem użytkownika w internecie. W tym pytaniu respondenci mogli wskazać jeden główny powód, dla którego korzystają z adblocka, jednak część z nich w komentarzach do tego pytania udzieliło dalszych objaśnień, że pozostałe powody także przyczyniły się do korzystania z adblocka.

Badanie było prowadzone przez zespół na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach.

  1. [1] https://eyeo.com/en/press#stats
  2. [2] https://chrome.google.com/webstore/detail/ublock-origin/cjpalhdlnbpafiamejdnhcphjbkeiagm
  3. [3] https://addons.mozilla.org/en-us/firefox/addon/ublock-origin/statistics/?last=30
  4. [4] https://github.com/gorhill/uBlock/wiki/uBlock-vs.-ABP:-efficiency-compared
The following two tabs change content below.

Artur Strzelecki

Niezależny specjalista SEM, który upowszechnia wiedzę o marketingu w wyszukiwarkach internetowych. W wolnych chwilach doradza dużym i małym klientom.

6 przemyśleń nt. „Stosowanie adblocków w blokowaniu reklam w Polsce – wyniki badania

  1. Ilość respondentów jest niewielka i opieramy się na wypełnionych ankietach, a nie realnych danych z komputerów. Może to być więc bardzo niemiarodajne. Warto też zaznaczyć, że najpopularniejsze adblocki nie blokują wszystkich reklam, np. w Google.

    Jeżeli 77% polskich internautów (czyli ponad 20 milionów z 28 mln według Gemius) korzystałoby z adblocków, to jak możliwe, że mamy tak wielki ruch z reklam Google+Facebook, za którym idzie sprzedaż np. w e-commerce? 🙂

    Duże brawa za podjęcie się takiego badania Artur! Chętnie poznałbym też wyniki badań „czy rozróżniasz reklamę od wyniku organicznego Google/Facebook” 🙂

  2. I bardzo k**wa DOBRZE ! 77% dziś, 100% jutro. Adblock tnie spamerskie łajno jak laser stęchłe masło

  3. „Najbardziej rozpowszechnione rozszerzenia do przeglądarek internetowych”

    zwykły ublock nie jest już praktycznie rozwijany i ma jakieś 500 tysięcy użytkowników gdy ublock origin ma ich ponad 10 milionów.

    to też nie rozumiem czemu go tu przytaczać skoro nawet kiepskie forki ublocka origin pokroju Adblock Pro mają po kilka milionów więcej użytkowników.

  4. „Zaproszenie do wypełnienia ankiety umieszczono w kilku profilach oraz grupach w witrynach społecznościowych, a także przesłano je drogą elektroniczną na skrzynki email.” — to zdanie jest albo błogosławieństwem dla wyników, albo totalnym ich zanegowaniem. Niestety, ani w powyższym artykule, ani w linkowanym whitepaperze, nie ma żadnych danych na temat dobierania respondentów.

    Jeśli zbiorę 774 osób z grona pasjonatów komputerów i SEOwców, to penetracja zbliży się do 100% i nie trzeba tego badać. Jeśli 774 ankietowanych będzie dysponować wiedzą o komputerach i reklamach w sieci jak red. Tomasz Lis – wyniki będą na drugim biegunie.

    Bez szczegółowych informacji o metodologii doboru ankietowanych trudno uznać to badanie za miarodajne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *