Dywersyfikacja adresów IP zaplecza SEO w usłudze RocketIPs

Wielokrotnie wspominałem o tym, jak ważna jest dywersyfikacja adresów IP domen. Poświęcony był temu bardzo obszerny artykuł o systemach autonomicznych, w których znajdują się zakresy adresów IP oraz artykuł, który opisuje jakie znaczenie dla SEO ma wprowadzenie adresacji IPv6. Dobre zróżnicowanie adresów IP  utrudnia wykrycie stron zapleczowych przez Google należących do tego same właściciela. RocketIPs to usługa, która działa online i została stworzona z myślą o osobach budujących własne zaplecze SEO i co ciekawe, uwzględnia wiele z elementów, które na temat adresów IP wiedzieliśmy do tej pory.

Festiwal SEO 2017 Katowice

Dzięki RocketIPs można łatwo zmienić nie tylko IP, ale również geolokalizację czy Data Center dla jakiejkolwiek domeny, natomiast z plikami pozostajemy na tym samym serwerze. To narzędzie zostało stworzone przez SEOWAY – firmę, która już wypuściła kilka interesujących rozwiązań dla hostingodawców i agencji SEO.

Jako pionier różnych rozwiązań opartych o techniczne aspekty w SEO, postanowiłem wziąć pod lupę czy rzeczywiści usługa jest skuteczna i dokładnie zbadać jej działania. Zaopatrzyłem się w pakiet Standardowy i ruszyłem do testów. Jest jeszcze pakiet Pro, który różnie się większą liczbą adresów i klas adresowych.

RocketIPs można dołączyć do każdej usługi serwerowej – zarówno hostingu współdzielonego czy VPS. Można też dodać kolejne adresy do innego hostingu SEO lub chmury czy serwera dedykowanego. Pozwala zwiększyć dywersyfikację adresów IP domen – w obrębie różnych klas C oraz różnych systemów autonomicznych. Łącznie do dyspozycji w systemie jest, ponad 900 różnych IP w obrębie ponad 160 różnych klas i 16 różnych Systemów Autonomicznych.

Dwa dostępne pakiety nie wyczerpują łącznej puli oferowanych usług. Żeby zgarnąć wszystko, trzeba by wybrać co najmniej 3 pakiety Pro, ale wtedy takie zaplecze miałby spore koszty, choć z pewnością jedyną w swoim rodzaju unikalność. Na szczególną uwagę zasługuję i tu podkreślę jeszcze raz temat systemów autonomicznych, że w końcu ktoś wziął je pod uwagę i stworzył narzędzie, które uwzględnia coś takiego jak systemy autonomiczne (sieciowcy wiedzą o czym jest napisane!). I ta ostatnia informacja jest chyba najważniejsza, ponieważ właśnie różnorodność ASów wyróżnia RocketIPs na tle innych usług SEO hostingu.

W zasadzie możliwości wykorzystania tego narzędzia są spore. Różnicowanie adresów IP przydaje się w dużej mierze w przypadku stawiania zaplecza SEO. Funkcjonalność ta może przydać się również w przypadku stron, które mają być identyfikowane w innej geolokalizacji, np. prowadząc biznes w Niemczech i mając domenę z rozszerzeniem .de, dobrze byłoby, gdyby i identyfikacja serwera na to wskazywała.

Panel w RocketIPs

Pracę z RocketIPs rozpocząłem od dodania domeny. Po zalogowaniu  widoczny panel administracyjny wygląda na intuicyjny, poruszanie się po nim nie sprawia większych problemów.

Żeby dodać domenę, należy kliknąć komendę „Add domain”

Dodanie domeny

Następnie należy wpisać żądany adres i podać IP serwera, na którym obecnie znajduje się strona. Narzędzie daje także możliwość dodania krótkiego opisu domeny (u mnie puste).

Dla hurtowników jest dostępna opcja dodania większej liczby domen. Właściciele kilku tysięcy domen nie będą klepać adres po adresie, tylko zrobią export-import i gotowe. Wystarczy kliknąć „Multiple Domains” i wkleić konkretne adresy, jeden adres w jednym wierszu.

Dodanie wielu domen

Nawet osoby mające tylko kilkanaście domen, przyspieszą sobie pracę w ten sposób. W tym momencie można jeszcze skorzystać z kilku innych funkcji, ale o tym poniżej.

Po kliknięciu „Create domain”, widzimy się komunikat, że domena została utworzona.

Utworzenie domeny

Ustawienia u rejestratora domeny

W następnym kroku przechodzą do zmiany DNS u rejestratora domeny. Jak na załaczonym obrazku, operacja odbywa się w OVH.

  • W pierwszej kroku należy dodać w strefie rekordy A dla serwerów NS

Rekord A domenyRekord A domeny

  • Teraz uzupełniamy adresy IP dla wpisów ns1 i ns2 ( te dane zostały podane w RocketIPs po utworzeniu domeny, wystarczy przepisać).

Ns1 i Ns2

  • Następnie należało dodać obydwa serwery NS z tymi samymi danymi, co w rekordach A

Serwery NS

  • Zmiana serwerów NSNastępnie trzeba było zmienić serwery DNS na nowo stworzone serwery w NS w domenie

Zmiana DNS

I tu w zasadzie jest koniec zmian w kluczowych opcjach. Natomiast jeszcze jeszcze kilka opcji w narzędziu, które można spojrzeć.

Ustawienia w RocketIPs

Spoglądam jeszcze raz na dodatkowe ustawienia, które można zmieniać na etapie dodawania domeny. Należą do nich:

  1. Blokada wybranych botów
  2. Zmiana nagłówka serwera

Ustawienia blokady wybranych botów

do tej pory gdy chciałem blokować roboty internetowe, kończyło się na rozbudowanych regułach w pliku .htaccess. tutaj dostaję opcję czy i jakie boty w wykluczyć z możliwości crawlowania stron. Z punktu widzenia zaplecza, mamy oszczędność na transferze i mocy procesora. W ten sposób niejako lolkujemy “szpiegowanie” naszych stron zapleczowych. Wystarczy z listy wybrać te boty, które mają zostać zablokowane, by zamknąć robotom drogę przed stroną. Blokowane boty są zatrzymywane na serwerach RocketIPs, a to oznacza, że jest widoczne wyraźne zmniejszenie obciążenia rzeczywistego serwera strony. Obecna lista botów jest dla zadowalająca i według zapewnień z helpu aktualizowana na bieżąco. Do niechcianych botów należą:

  • DotBot

  • MJ12bot

  • AhrefsBot

  • Sitebot

  • LexxeBot

  • Yandex

  • Ezooms

  • Ichiro

  • AppEngine-Google

  • 360Spider

  • 80legs

  • Baiduspider

  • Bandit

  • Custo

  • Indy Library

  • Jakarta

  • Java bots

  • Larbin

  • LWP::Simple

  • lwp-trivial

  • Microsoft URL Control

  • Microsoft.URL

  • NextGenSearchBot

  • Psot

  • Snoopy

  • Xenu

  • ZmEu

Ustawienia nagłówka serwera

Jest to ustawienie, którym warto się zainteresować, ponieważ pozwala na jeszcze lepszą dywersyfikację stron zapleczowych.  Można ustawić własny nagłówek „Server”, jednak najbezpieczniejszym wyjściem jest zwykle pozostawienie wartości wylosowanej automatycznie. Zwróciłem na to uwagę, ponieważ takiej funkcji nie zapewnia właściwie żaden hosting. A to naprawdę bardzo fajny szczegół, któremu można nawet poświęcić osobny wpis na blogu.

Jak sprawdzić czy poprawnie zmieniliśmy IP domeny?

Żeby sprawdzić, czy IP domeny zostało faktycznie zmienione, wystarczy tylko kilka banalnych czynności.

  1. Wchodzimy na stronę ping.eu
  2. Wybieramy DNS lookup

Podajemy adres domeny.

Ping.eu

Działa 🙂

Na takim krótkim testowaniu się jednak nie skończy. Sprawdzanie możliwości RocketIPs będę kontynuował i – jeśli system okaże się stabilny i uzasadniony ekonomicznie – podejrzewam, że przeniosę tam strony o charakterze zapleczowym. To rzeczywiście nowość na rynku, którą powinny rozważyć np. firmy hostingowe.

Twórcy narzędzia udostępnili pluginy do najpopularniejszych na całym świecie paneli hostingowych (mowa o cPanel i DirectAdmin). To zaś pozwala na poszerzenie oferty firm hostingowych o właśnie hosting SEO, którym jest coraz większe zainteresowanie. Dzięki temu, że wszystkie prace będzie można wykonywać z poziomu panelu hostingowego, taka usługa będzie w efekcie świetnym uzupełnieniem dla użytkowników końcowych. Ponadto firmy hostingowe, które posiadają oprogramowanie dedykowane mogą skorzystać tez z tej opcji – twórcy RocketIPs udostępniają także API, jeśli ktoś chciałby wdrożyć usługę do własnego oprogramowania. Myślę, że system przyda się wszystkim osobom, które tworzą zaplecza pod strony internetowe o różnym charakterze.

Moje sugestie

Właściwie RocketIPs posiada wiele funkcji, co pozwala na łatwe i szybkie dodawanie domen, z uwzględnieniem wszystkich kwestii związanych z dywersyfikacją. Zabrakło mi jednak funkcji blokowania konkretnego adresu IP. W jakich przypadkach może się to przydać? A choćby wtedy, gdy wiem, że ktoś z konkretnego IP używa dodawarki spamującej zaplecze. Wystarczyłoby więc zablokować zaplecze i pozbyć się uciążliwego spamera.

Podsumowanie

Usługa RocketIPs jest naprawdę bardzo dobrze pomyślana i stanowi spore ułatwienie, jeśli chodzi o dywersyfikację adresów IP stron. Mogę polecić to narzędzie wszystkim, którzy mieli problem z różnicowaniem adresów IP stawianych stron zapleczowych i mieli złe doświadczenia z hostingami SEO. Podkreślę jeszcze raz, że RocketIPs to aż 16 różnych ASów, dzięki czemu ma ogromną przewagę właśnie nad SEO hostingiem, co – jak pokazują doświadczenia niektórych agencji SEO – nie zawsze jest do końca dobrym rozwiązaniem.

Dzięki RocketIPs właściwie wcale nie trzeba korzystać z usług SEO hostingu. Wystarczy kupić sprawdzony hosting lub VPS, a IP zmieniać właśnie przez RocketIPs.

Konkurs

Dla tych, którzy doczytali do końca, jest dobra wiadomość. Od właścicieli RocketIPs udało mi się otrzymać pewną nagrodę w konkursie.

Wystarczy w komentarzu odpowiedzieć na pytanie – „Po czym jeszcze (oprócz adresu IP) Google może identyfikować zaplecze ?”.

Dla najlepszych odpowiedzi czeka 50% zniżka na usługę RocketIPs – obowiązująca dożywotnio (lifetime). Na odpowiedzi czekam do wtorku 25 marca do godziny 18:00. Najlepsze odpowiedzi wybieram ja, czyli autor tekstu 🙂

Rozstrzygnięcie konkursu

W małym konkursie na najciekawsze metody maskowania zaplecza, po burzliwej i przedłużonej ocenie opublikowanych komentarzy, najlepszej odpowiedzi udzielił p. Andrzej Samsel.


Masz problem? Potrzebujesz fachowej obsługi z zakresu SEM/SEO ? Skontaktuj się z nami, już dziś! Napisz na kontakt@silesiasem.pl

Zapisz się do newslettera wypełniając pola poniżej. Będziesz na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami związanymi z Silesia SEM i informacjami o marketingu internetowym w sieci. Nie spamujemy.

Zostanie wysłany do Ciebie e-mail potwierdzający: przeczytaj zawarte w nim instrukcje, aby potwierdzić subskrypcję.

Twój email:

 Zapoznałem się z polityką prywatności.
The following two tabs change content below.

Artur Strzelecki

Niezależny specjalista SEM, który upowszechnia wiedzę o marketingu w wyszukiwarkach internetowych. W wolnych chwilach doradza dużym i małym klientom.