Jak mierzyć ruch z RSS za pomocą Google Analytics?

Monitorujemy ruch przychodzący na strony internetowe, by wiedzieć skąd przyszli użytkownicy do witryny. Kanał RSS jest bardzo dobrym źródłem ruchu, bo identyfikuje naszych najlepszych czytelników, czyli tych którzy stale obserwują nowe pojawiające się treści na stronie. Jak mierzyć ruch, którym przychodzą użytkownicy za pomocą RSS w czasie gdy jest wiele różnych czytników RSS oraz innych portali, które agregują kanały RSS?


Festiwal SEO 2018 Katowice

Są gotowe rozwiązania jak np. utworzenie konta w usłudze Feedburner lub wtyczka Google Analytics dla WordPress autorstwa Yoast albo można przygotować własne rozwiązanie, które będzie uszyte na miarę własnych potrzeb.

Śledzenie z wykorzystaniem Feedburner

W pierwszym przypadku, cały nasz kanał będzie zaciągany do usługi FeedBurner i użytkownicy, którzy tam czytają śledzone przez siebie artykuły otrzymują linki rozszerzone o zmienne do śledzenia kampanii w Google Analytics.

Przykład kanału dla Silesia SEM przygotowanego przez FeedBurner można znaleźć pod tym adresem http://feeds.feedburner.com/silesiasemfeed

Przetworzony pierwotny kanał RSS publikowany przez WordPressa jest odczytywany przez Feedburner i modyfikowany, aby śledzić ruch z tych konkretnych kliknięć z Feedburner.

Link otagowany przez zmienne kampanii wygląda następująco:

https://www.silesiasem.pl/jak-wypowiedziec-umowe-o-pozycjonowanie-bez-kary-umownej?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+silesiasemfeed+%28Silesia+SEM%29&utm_content=FeedBurner

gdzie ustawione są następujące zmienne, pierwsze trzy są obowiązkowe:

  • utm_source: feedburner
  • utm_medium: feed
  • utm_campaign: nazwa kampanii w Feedburner
  • utm_content: słowo kluczowe

Rozwiązanie dobre, ale ma pewne wady. Wymaga, aby umieścić na stronie link do Feedburner i tylko poprzez niego mierzyć czytelników RSS. Nie pomierzymy natomiast osób, które bezpośrednio zapisują się  do kanału i śledzą go np. z wykorzystaniem innych czytników RSS lub bezpośrednio ze swojej przeglądarki.

Śledzenie z wykorzystaniem wtyczki Google Analytics dla WordPress by Yoast

Przez krótki okres korzystałem z tej wtyczki autorstwa Yoast, która bardzo usprawnia modyfikowanie integracji z Google Analytics z WordPress. Szybko opisując jej najważniejsze cechy, to wtyczka pozwala na:

  • podstawowe śledzenie
  • śledzenie pobrań plików i ruchu wychodzącego z wykorzystaniem zdarzeń
  • ustawianie zmiennych niestandardowych
  • tagowanie zmiennymi kanału RSS

Oznaczanie ruchu z kanału RSS poprzez tą wtyczkę odbywa się automatycznie. Ciekawe rozwiązanie i całkowicie wystarczające w momencie kiedy chcemy tylko śledzić ruch z RSS. Natomiast w połączeniu ze śledzeniem ruchu wychodzącego oraz pobierań plików to niestety nie spełnia to już stawianych wobec niej oczekiwań.

Zdarzenia w Google Analytics wg Yoast
Zdarzenia w Google Analytics wg Yoast

Wtyczka Yoast nie mierzy dokładnie pod jakie adresy URL udał się wychodzący użytkownik ze strony, a podaje tylko pełną nazwę domeny. Stąd mając więcej linków dla jednej domeny, nie wiemy dokładnie pod który adres się ktoś udał.

Zdarzenia RSS w Google Analytics wg Yoast
Zdarzenia RSS w Google Analytics wg Yoast

Druga wada to wrzucanie wszystkich pobrań plików do jednej akcji zdarzeń. Wtyczka nie tworzy osobnych akcji dla różnych typów plików.

Własne śledzenie kanału RSS za pomocą Google Analytics

Z uwagi na powyższe mankamenty obu wymienionych rozwiązań, do tej pory nie śledziłem ruchu RSS wcale. Bardziej zależało mi na śledzeniu pobierań plików oraz ruchu wychodzącego ze strony, który świetnie można realizować za pomocą wtyczki Google Analyticator dla WordPress. Jednak ta wtyczka w żaden sposób nie dotyka kanału RSS.

Zdarzenia wyjścia w Google Analytics wg Analyticator
Zdarzenia wyjścia w Google Analytics wg Analyticator

Już od dłuższego czasu zauważyłem, że mam czytelników korzystających z RSS, ale przychodzących z różnych źródeł jak, feedly, theoldreader czy Planeta SEO lub w żaden sposób nie oznaczonych i traktowanych jako ruch bezpośredni w Google Anlaytics.

Wobec powyższego postanowiłem samodzielnie zmodyfikować kanał RSS, tak aby prosto z tego kanału serwować oznaczone zmiennymi linki do kolejnych treści, przy zachowaniu dotychczasowych funkcjonalności realizowanych przez wtyczkę Google Analyticator.

Pierwszy krok polegał na możliwości edycji szablonu z kanałem RSS. W katalogu wp-includes znajduje się 6 różnych plików, które odpowiadają za wyświetlanie kanałów syndykujących treść. W formatach RSS (1, 0.92 i 2.0), Atom i RDF. Są to pliki:

  • feed-atom.php – Atom Feed szablon wyświetlający posty w formacie Atom.
  • feed-atom-comments.php – Atom Feed szablon wyświetlający komentarze w formacie Atom.
  • feed-rdf.php – RSS 1 RDF Feed szablon wyświetlający posty w formacie RSS 1.
  • feed-rss.php – RSS 0.92 Feed szablon wyświetlający posty w formacie RSS 0.92.
  • feed-rss2.php – RSS2 Feed szablon wyświetlający posty w formacie RSS2.
  • feed-rss2-comments.php – RSS2 Feed szablon wyświetlający komentarze w formacie RSS2.

Dodając do WordPressa wtyczkę Feed Template Customize, możemy wyżej wymienione pliki skopiować do katalogu z aktualnie używanym szablonem i dowolnie zmienić, aby dostosować wygląd kanału do własnych potrzeb.

Drugi krok to zmiana fragmentu szablonu, który odpowiada za wyświetlanie linków w kanale RSS. Właściwie wystarczy tylko dodać na koniec publikowanego linku 3 zmienne czytane przez Google Analytics. Zastosowałem tutaj kotwicę # zamiast tradycyjnego znaku ?, aby nie tworzyć niepotrzebnie indeksowanej treści pod innym URLem. Korzystanie z kotwicy przy zmiennych Google Analytics wymaga dodania do kodu po numerze konta a przed inicjacją funkcji trackPageview następującej linii:

_gaq.push(['_setAllowAnchor', true]);

W trzecim kroku ustawiamy wartości trzech zmiennych utm_source, utm_medium oraz utm_campaign. W moim przypadku chciałem dokładnie śledzić liczbę odwiedzin każdego posta przez RSS. Jakkolwiek dla zmiennych utm_medium i utm_campaign mogłem dobrać sobie dowolne nazwy jak feed czy rss, to dla zmiennej utm_source chciałem ustawić tytuł posta. Tu pojawił się problem, ponieważ domyślne funkcje WordPress opublikują pełny tytuł, razem z odstępami w nazwie. Mnie potrzebny jest tytuł w postaci uproszczonej nazwy, taki jak WordPress domyślnie go skraca do postaci adresu URL. Niestety w WordPressie nie ma natywnej funkcji do odczytania tego uproszczonego tytułu.

Trochę poszukałem i znalazłem rozwiązanie, które tworzy uproszczony tytuł i pozwala się do niego odwołać przez funkcję. Do pliku functions.php dodałem następującą funkcję:

function the_slug() {
$post_data = get_post($post->ID, ARRAY_A);
$slug = $post_data['post_name'];
return $slug; }

Ostatni krok polega na uzupełnieniu wszystkich elementów w szablonie RSS. W moim przypadku linia odpowiedzialna za publikację linka w kanale RSS z pierwotnej postaci została zmieniona na następującą:

<link><?php the_permalink_rss() ?>#utm_source=<?php echo the_slug(); ?>&amp;utm_medium=Rss&amp;utm_campaign=feed</link>

W ten sposób zachowałem wszystkie dotychczasowe integracje z Google Analytics w postaci mierzenia poprzez zdarzenie pobierania plików i ruchu wychodzącego oraz dodałem precyzyjne śledzenie ruchu użytkowników korzystającego z kanału RSS.

Obecnie  ruch z RSS w Google Analytics wygląda tak:

Własny RSS w Google Analytics
Własny RSS w Google Analytics


Zapisz się do newslettera wypełniając pola poniżej. Będziesz na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami związanymi z Silesia SEM i informacjami o marketingu internetowym w sieci. Nie spamujemy.

Zostanie wysłany do Ciebie e-mail potwierdzający: przeczytaj zawarte w nim instrukcje, aby potwierdzić subskrypcję.

Twój email:

 Zapoznałem się z polityką prywatności.
The following two tabs change content below.

Artur Strzelecki

Niezależny specjalista SEM, który upowszechnia wiedzę o marketingu w wyszukiwarkach internetowych. W wolnych chwilach doradza dużym i małym klientom.

Jedno przemyślenie nt. „Jak mierzyć ruch z RSS za pomocą Google Analytics?

  1. FeedBurner to żywy trup, polecam FeedPress. Choć tu i tu jest jedno ale – częstotliwość odświeżania feedu. Jeżeli korzystamy z WordPressa to polecam Rss Stats.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *